Jak powstaje whiskey?

W tradycji wyrobu irlandzkiej whiskey od XVIII wieku niewiele się zmieniło. To proces jednocześnie prosty i fascynujący. Dla pasjonatów sposoby słodowania, fermentacji i leżakowania otoczone są wręcz magicznym kultem, ale proces wyrobu whiskey warto poznać także od strony czysto technicznej. To wiedza, której nie znajdziesz w książkach od biologii.

Czytaj dalej

Inwestowanie w whisky

Jak podaje portal Whisky Highland, na szkockich trunkach można zarobić nawet 300% w ciągu 4 lat! Tak zyskowną inwestycją mogłoby okazać się lokowanie kapitału w najbardziej drożejące alkohole, czyli np. wejście w posiadanie 10 takich trunków. Jest to najbardziej optymistyczny scenariusz opracowany przez wieloletnich obserwatorów rynku whisky. Może on jednak dziwić osoby niebędące w branży alkoholowej.

Początki inwestowania

Każdy początkujący inwestor zdaje sobie sprawę z zalecanej konieczności dywersyfikowania swojego portfolio, czyli inwestowania w różniące się od siebie instrumenty finansowe lub lokowanie kapitału w różnych źródłach, aby w razie niepowodzenia nie stracić całego lub znacznej części majątku.

 Nakład kapitału

Inwestowanie w whisky wiąże się z niemałym nakładem kapitału – najlepiej zdywersyfikować swój portfel, kupując różne rodzaje whisky, co kosztuje zazwyczaj około 23 tys. zł, czyli około 5 tys. euro. Sam przedmiot inwestycji stanowić może zakup kolekcjonerskich butelek, a następnie wystawienie ich na World Whisky Index. Kolejnym sposobem jest zakup beczki, zabutelkowanie oraz wystawienie butelek na sprzedaż. Można również zbudować mieszany portfel inwestycyjny, czyli przeznaczyć kapitał zarówno na zakup butelek kolekcjonerskich oraz beczek. Dostęp do World Whisky Index daje możliwość spieniężenia portfela w dowolnym momencie, lecz na zyski najlepiej poczekać 4-5 lat.

 Co może ułatwić lokowanie kapitału?

Najważniejsze, aby inwestować w dobry jakościowo trunek. Wyznacznikiem jakości są szczególnie członkowie grupy Malt Maniacs, których recenzje śledzą inwestorzy i kolekcjonerzy z całego świata. Choć wiek whisky nie jest jedynym wyznacznikiem jej prestiżu, starszy trunek ma większe szanse na lepsze noty od krytyków. Jednocześnie starsze whisky są trudnodostępne, co zwiększa ich cenę. Doceniana przez inwestorów jest również unikatowa butelka lub pochodząca z limitowanej edycji.

Dobrym pomysłem będzie również zakupów trunków pochodzących z różnych regionów. Oprócz popularnej szkockiej warto mieć także w swojej kolekcji irlandzką whiskey oraz tę produkowaną na kontynencie amerykańskim.

W akompaniamencie whisky

Koneserzy whisky nie wyobrażają sobie picia tego trunku w inny niż solo sposób. Pomysł picia whisky z jedzeniem przez wielu uważany jest za „outre”. Alternatywne zastosowanie whisky do przygotowania pokarmów lub podawania ich w jej akompaniamencie ma z drugiej strony spore grono zwolenników. Przemysł szkockiej również jest wierny idei zwiększania popularności tego alkoholu w kontekście jedzenia.

Historyczna rysa

Wiele osób jest sceptycznie nastawionych do idei spożywania whisky przy posiłku. Whisky to nie to samo co wino, piwo, czy inne napoje alkoholowe, które zgodnie z tradycją konsumowane są z posiłkami od wieków. W przeszłości, spożywanie whisky z posiłkiem nie wynikało z mody, ale było determinowane pozycją społeczną i położeniem geograficznym. W Scottish Lowlands, whisky było spożywane tylko przez ludzi prostych, znajdujących się na dole drabiny społecznej. Wyższe sfery cieszyły się natomiast bordo lub rumem, zestawionymi z ich suto zastawionymi stolami. Z punktu widzenia geograficznego, whisky było spożywane najczęściej w chłodniejszych strefach klimatycznych, dzięki temu, że ma właściwości rozgrzewające dla ciała. Obecnie istnieje coraz większa liczba „koneserów”, którzy dodają whisky do określonych potraw w celu wzmocnienia ich smaku lub nadania zupełnie nowych walorów. Trend ten znajduje odzwierciedlenie w rosnącej liczbie książek i stron internetowych poświęconych zestawieniom whisky z jedzeniem.

 Kompozycje posiłków z whisky

 Zestawienia z silną torfową whisky
Mocne whisky torfowe są warzone w gorzelniach takich jak destylarnia Islay, Lagavulin i gorzelnia Bruichladdich. Takie alkohole idealnie łączą się z kurczakiem pieczonym w herbacie (tzw. tea-smoked chicken), wędzonym łososiem teriyaki, ciemną czekoladą. Dobrym zestawieniem będą też potrawy w prostym bliskowschodnim stylu – klopsiki jagnięce itp.

Zestawienia ze średnio bogatymi whisky dojrzewającymi w dębowych beczkach europejskich lub sherry
Taka whisky jest idealnym kompanem dla bogatych owocowych ciast, imbirowych herbatników, puddingu o smaku toffi. Ponad to dobrym zestawieniem jest pieczeń z dziczyzny, zwłaszcza w połączeniu z warzywami, dojrzały ser cheddar, ale też dobrze doprawiony stek z grilla.

Zestawienia z lekko aromatyzowanym whisky o delikatnym słodkim posmaku
Do gorzelni produkujących whisky o takiej specyfice należą Knochando, gorzelnia Jura , Glenfiddich i Glenkinchie. Ten delikatny wariant whisky dobrze smakuje z sushi i łososiem wędzonym. Dobrym akompaniamentem jest też zupa z pasternaku, ser kozi, a nawet twaróg śmietankowy.

Sprawdź sam
Trend łączenia whisky z posiłkami jest coraz bardziej widoczny. Wiele zestawień czeka jeszcze na odkrycie. Dla mniej odważnych polecamy eksperymentowanie, bardziej ostrożnym radzimy wykorzystać gotowe propozycje. Jedno jest pewne, aby przekonać się, czy whisky smakuje z posiłkiem, trzeba po prostu spróbować.

Międzynarodowy wymiar whisky

Złocista whisky nie od dziś cieszy się uznaniem wśród polskich smakoszy. Przedstawiamy, jak jest postrzegana za granicą Polski i jak zmienia się jej wymiar w zależności od obowiązującej kultury w odwiedzanych krajach.

Szkocja

Dawne niezależne królestwo, dziś natomiast część składowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Szkocja kojarzona jest głównie z rodowitymi Szkotami, którzy znacznie wyróżniają się strojem od pozostałej rzeszy europejskich mężczyzn. Kilt – tak nazywa się męska spódnica wytwarzana z owczej wełny w charakterystyczny wzór czerwonej kraty. Nieodłącznym elementem Kiltu są dudy, ale nie tylko. Jak się okazuje, szkocka historia jest silnie związana z whisky. To właśnie ten trunek od lat jest spożywany przez szkockich mężczyzn w kraciastych spódnicach. Co ważne, do dziś trwa spór pomiędzy Szkocją i Irlandią, albowiem nadal nie jest wyjaśnione, który z tych narodów wynalazł ten złocisty trunek. Obecnie natomiast, odwiedzając Szkocję z pewnością jednym z elementów wycieczki terenowej będzie degustacja narodowego trunku w murach średniowiecznego zamku.

Azja

W związku z powiększającą się konsumpcją whisky coraz większymi importerami są państwa azjatyckie, tj. Chiny, Indie czy Tajwan. Jest to związane z intensywnym rozwojem gospodarek, bogaceniem się społeczeństwa, a tym samym rozwojem zapotrzebowania na dobra luksusowe. Whisky nie tylko jest spożywana przez Azjatów, ale też rzesza z nich inwestuje w ten trunek. Wierzą, że to właśnie ten alkohol przyniesie im duży dochód. Inwestowanie w whisky jest coraz popularniejsze, ale również staje się bardziej opłacalne. W ciągu ostatnich 10 lat wartość eksportu szkockiej whisky wzrosła o 87 proc. Wzrost popytu przekłada się na cenę. Już teraz można zarobić 30–40 proc.

Wielka Brytania

To właśnie z tego państwa pochodzi Kena Loacha. Wybitny reżyser, który w 2012r nakręcił film pt. The Angel’s Share, gdzie tytułowym bohaterem jest właśnie whisky. Cała akcja toczy się wokół tego wyjątkowego trunku, gdyż filmowa postać Robby nie tylko uczy się spożywania whisky, ale też pojawia się wątek przewodni, gdzie bohaterowie muszą zmierzyć się z licytacją beczki z zawartością whisky, która jak się okazuje, może osiągnąć cenę nawet miliona funtów. Film do dziś cieszy się wielkim uznaniem i zyskał dobrą opinię wśród największych krytyków.

Whisky w wersji trunku narodowego, produktu inwestycyjnego czy bohatera filmowego, bez względu- zawsze jest tą samą, złocistą whisky. Spróbuj i Ty, poznaj jej wymiar bliski Twojemu sercu.