Czego nie wiesz o wódce, a powinieneś!

Są takie rzeczy, które po prostu warto wiedzieć o ulubionych trunku Polaków. Garść ciekawostek i wstrząsających faktów sprawi, że nie tylko będziesz mądrzejszym konsumentem, ale i zabłyśniesz w towarzystwie wiedzą!

 

Fakty historyczne

  • W latach siedemdziesiątych w Danii, na etykiecie wódki pojawił się napis: „Dawka śmiertelna – 4,5 promila alkoholu we krwi! Nie dotyczy Polaków i Rosjan”.
  • XIX wieku polskie wódki były banderolowane i oznaczane paskami ochronnymi.
  • Wyborowa była pierwszą na świecie wódką, która odbyła lot z prędkością ponaddźwiękową – Wyborowa była podawana pasażerom Concorda – samolotu o napędzie turboodrzutowym.
  • Proporcje wódki, czyli 40 % spirytusu i 60 % wody, opracował na zlecenie cara Aleksandra III Dymitr Mendelejew.
  • W Petersburgu istnieje Muzeum Wódki. W cenie biletu wstępu jest 100 ml wódki i zagryzka w postaci kromki chleba i kiszonego ogórka. W muzeum można zobaczyć 800 rodzajów wódek oraz poznać historię trunku.
  • Od XVI wieku na ziemiach polskich pędzono wódkę z kukurydzy, żołędzi, jałowca a nawet mleka kobyły.
  • Proces oczyszczania wódki opracował Piotr Aleksandrowicz Smirnow – ten sam, który wyprodukował wódkę Smirnoff.

Ciekawostki

  • Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych.
  • W Polsce jest zarejestrowanych około 1300 różnych marek wódki.
  • Polska jest największym producentem wódki w Unii Europejskiej.
  • Co sekundę sprzedawanych jest na świecie 16 półlitrowych butelek polskiej wódki.
  • Wódki, które najczęściej trafiają na rynek za granicą to: Absolwent, Sobieski, Soplica, Wyborowa oraz Żołądkowa Gorzka.
  • Liderem w światowej konsumpcji wódki jest Rosja – 57 % spożycia.

Ku przestrodze

  • W Suchedniowie w 1995 roku dwóch trzydziestolatków założyło się o to, że każdy z nich wypije w ciągu 10 minut 10 setek wódki. Wygrać miał ten, który szybciej dobiegłby do baru. Ostatecznie, pierwszy upadł za progiem baru i zmarł na miejscu. Drugi natomiast wylądował w szpitalu.
  • Grzegorz R., mieszkaniec Sandomierza, zmarł w 1992 roku popisując się wypiciem duszkiem butelki wódki. „Patrzcie, jak się pije do dna” – rzucił do swoich kolegów, a zaraz po tym, niespodziewanie zmarł

Absolut Polakom

Wódka Absolut znana jest ze swoich limitowanych serii. Designerskie butelki i wyjątkowe smaki często wyznaczają nowe trendy i zachwycają klientów. Myślę, że można już spokojnie powiedzieć: Absolut Vodka stała się pełnoprawną, wyjątkowo kreatywną częścią popkultury. Tym razem nowa seria jest wyjątkowa: nie odnosi się ona do wydarzenia, czy rocznicy: odnosi się do całego narodu. Do dumnego narodu Polaków.

 

Absolut Polakom to hołd jaki składa ta słynna szwedzka marka ludziom znad Wisły. Specjalna, designerska butelka ma za zadanie podkreślić nasze wyjątkowe cechy, które znane są na całym świecie: umiłowanie do wolności i dążenie do niezależności, które determinują całą naszą historię. Ojcem projektu jest słynny Swanski, znany na całym świecie artysta-grafik, również przedstawiciel nurtu street art. Paweł Kozłowski, tak bowiem brzmi jego prawdziwe nazwisko znany jest z kreatywnych dzieł, które są doceniane przez najwyższej klasy specjalistów. Aby najlepiej oddać założone przez siebie wartości zdecydował się zaprezentować wyłaniający się z gąszczu symbol Victorii: palców ułożonych w literę V, które przywołują na myśl wyłaniającego się z mroków Stoczni Gdańskiej Lecha Wałęsę. Symbolizuje to odradzający się i prężnie rozwijający polski naród oraz społeczeństwo.

 

Absolut Polakom to wyjątkowa limitowana edycja. Nie chodzi w niej tylko o zaspokojenie osobistych preferencji, zwiększenie sprzedaży, czy szum wokół marki. Jest to prawdziwy hołd złożony Polakom, którzy w pełni na niego zasługują. Artyści idealnie uchwycili na jednej etykiecie szacunek do tradycji, umiłowanie codzienności oraz wizję czekającej nas przyszłości. Cóż więc nam pozostaje? Nic innego, jak tylko otwieranie butelek i raczenie się wybornym smakiem wódki Absolut.

Cosmopolitan w wielkim mieście!

Jakże uboga byłaby popkultura, gdyby nie Carrie Bradshaw i jej przyjaciółki! Bohaterki „Seksu w wielkim mieście” nie tylko podbiły serce niejednego mężczyzny, zachwyciły niejedną kobietę swoimi bezbłędnymi stylizacjami, ale i zaraziły rzeszę fanów charakterystycznym, cukierkowo – różowym drinkiem. Uwaga, przed Wami Cosmopolitan!

Nie tylko dla kosmopolitek

Carrie, Samanta, Charlotte i Miranda nie tylko żyją jak królowe życia, ale i piją alkohol jak prawdziwe damy! Dlatego wykwintny Cosmo doskonale pasuje do ich konsumpcyjnego, acz nieco zwariowanego stylu życia, które toczy się w sercu świata, a zarazem mekce wielu kultur – Nowym Yorku – które jest symbolem otwartości i kosmopolityzmu. Nie musisz jednak regularnie podróżować, ani nosić butów od Manolo Blahnika, żeby poczuć się jak gwiazda hollywoodzkiej produkcji z charakterystycznym kieliszkiem w dłoni. Przygotuj Cosmopolitan  w swoim domu!

„Cheeseburgera, duże frytki i… Cosmopolitan!”

Choć tak zwykła mawiać główna bohaterka „Seksu w wielkim mieście”, nie musisz wyciągać frytkownicy z piwnicy, by wiernie iść w jej ślady. Cosmopolitan to lekki, wakacyjny drink, a jego doskonałym uzupełnieniem będą owoce czy lekkie, wytrawne przekąski. Oczywiście, wszystko po to, by zaprosić przyjaciółki na wieczorne plotki lub… seans ulubionego sezonu serialu! Doborowe towarzystwo alkoholu na bazie cytrynowo-żurawinoej mikstury wpłynie doskonale na przebieg każdego spotkania w kobiecym gronie!

Przygotuj swoje własne Cosmo:

– shaker

– 80 ml wódki

– 20 ml triple sec

– 40 ml soku żurawinowego

– 20 ml świeżego soku z cytryny

– plaster cytryny

– kostki lodu

Umieść w shakerze wszystkie płynne składniki oraz lód. Mieszaj energicznie, a następnie przelej przez sito do kieliszka. Udekoruj plasterkiem cytryny i ciesz się smakiem Cosmopolitan!