Alkohole w świecie bez glutenu

Gluten to ostatnio palący problem naszych czasów. Chorzy na celiakię to często ktoś z naszych znajomych lub członek rodziny. Moda na dietę bezglutenową przyczyniła się do tego, iż łatwiej dostać produkty ze znakiem przekreślonego kłosa niż kilka lat temu. Jednak gdy nadchodzi weekend i czuć smak zbliżającej się zabawy zadajemy sobie podstawowe pytanie: Czy bezglutenowiec może pić alkohole dostępne na naszym rynku? Czy są takie, których powinien się wystrzegać?

 ,,Czarna lista” trunków zakazanych

 Przy zakupach lub w barze pamiętajmy, co może zaszkodzić. I tak, na pierwszy ogień pójdą wszystkie wódki zbożowe (jedyne bezpieczne to te produkowana na bazie ziemniaka).

Następnie nie powinno się pić piwa, ponieważ produkowane jest na bazie zbóż.
Jeśli jednak bardzo jesteśmy przywiązani do tego trunku warto wybrać wersję bezglutenową, która ostatnimi czasy pojawiła się na rynku.

Kolejnym ,,zabronionym” alkoholami są whisky i burbon; ten pierwszy ze względu na fakt,
iż powstaje z zacieru zbożowego a ten drugi, gdyż produkowany jest z kukurydzy i innych zbóż. Powinniśmy się też mieć na baczności przy tzw. wódkach smakowych, ponieważ gluten może pojawiać się w aromatach, barwnikach i wszelkich dodatkach.

Więc co pić?

Lista alkoholi dozwolonych dla bezglutenowców jest nie mała. Naprawdę mamy z czego wybierać. Na początek warto polecić cydr, który przebojem wypłynął na alkoholowe rynki. Ten trunek na bazie soku z jabłek wielu może zastąpić tradycyjne piwo. Jego orzeźwiający smak sprawdzi się podczas tropikalnych upałów. Jeśli już mowa o tropikach, warto zwrócić uwagę na rum. Ten specjał piratów również jest bezpieczny dla osób dotkniętych celiakią lub będących na diecie bezglutenowej. Jego smakowe wariacje też można pić spokojnie.

Biały rum jest świetną bazą do wakacyjnych drinków będących gwoździem programu wielu imprez.

Jeśli jednak znudzą nam się karaibskie klimaty, zawsze pozostaje tradycyjne wino, które również jest dozwolone. Oprócz tego możemy spokojnie delektować się grappą (destylat przefermentowanych wytłoków i pestek winogron), koniakiem (powstaje z destylacji trzech określonych odmian białych winogron), brandy (destylowana z wina, głównie gronowego), tequilą (produkowana ze sfermentowanego soku specjalnego gatunku tzw. niebieskiej agawy).

Gdyby zabrakło w sklepie wymienionych trunków w sklepie, możemy też spróbować calvadosu, francuskiego wytrawnego winiaka z nutą jabłkowej nuty (z pewnością spodoba się on fanom cydru)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *